Integracyjne wyjazdy prestiżem firmy

Integracyjne wyjazdy prestiżem firmy

To żadna tajemnica, że każdy wyjazd organizowany przez firmę to krok do jeszcze większej motywacji i zaangażowania pracownika w jego obowiązki. Przejazd, nocleg i wyżywienie niesie ze sobą koszta. Jednak jest coś, co sprawia, że dzięki takim wyjazdom firma wiele zyskuje. Jest to prestiż, którego nie da się kupić. Ten prestiż buduje się latami, między innymi przez wspomniany wyjazd.

Spojrzenie szefa i pracownika na propozycję wyjazdu integracyjnego to dwa zupełnie inne światy. Dla pracownika to dni wolne od pracy, dobra zabawa i beztroska. Dla właściciela firmy to faktury, inwestycje i nadzieja, że wszystko się zwróci. Skupiając się na szukaniu pozytywów takiego wyjazdu można znaleźć te, z których zadowolone będą obie strony. Bowiem organizując wyjazd integracyjny dla zespołu nowo powstałej firmy, jej szef zyskuje nie tylko na szybkim poznaniu się całego zespołu, ale też ma okazję wdrożyć zakładany plan i przeprowadzić szkolenia. Przykładem może być weekend w hotelu z salami konferencyjnymi i nauką tańca. Tego typu integracyjne wyjazdy dzielimy na kilka etapów. Pierwszy z nich może być bardziej oficjalny, aby nie pozwolić na zbyt duży luz pracowników. Na samym początku trzeba pokazać, że Ty tu rządzisz a biznes jest dla Ciebie bardzo ważny. Twoja nowa ekipa poczuje, że stawiasz na nich, masz do nich respekt i tego samego oczekujesz od nich.

Wyznaczaj cele, dyskutuj o planach

Podczas spotkania mów otwarcie o dążeniu do celu i wyznaczaniu drogi, jaką wspólnie musicie pokonać. Ważne jest żeby między wami wywiązał się dialog. To nie może być wykład Twojego autorstwa ze sztywnym planem. Nie na tym polegają integracyjne wyjazdy. Pozwól swojej ekipie wyrazić opinie, wysłuchać argumentów. Wiadomo, że Ty jesteś szefem, ale cała grupa pracuje na sukces, więc skoro stanowicie jedność musisz im zaufać. Tylko zgrany team będzie się wzajemnie napędzał i motywował. Dlatego tak ważna jest rozmowa. Choć kolejnym niezbędnym elementem jest rozrywka, o której w przedsiębiorstwach wielu branż się zapomina.

Niech rozrywka was połączy

Po części oficjalnej przyjdzie czas na wspomniany taniec. Sam zaproponuj rozpoczęcie zabawy. Niech zobaczą, że ich szef nie jest typowym służbistą. I że nie tylko liczysz kasę z ich pracy, która tak naprawdę jeszcze się nie zaczęła. Czytając to może wydać się dziwne, że wygłupy i luz mogą pojednać szefa z zespołem. Jednak nic bardziej mylnego. Czując luz ekipa sama zacznie dobrze się bawić. Przekonasz się, że po powrocie do biura wszystko pójdzie sprawnie. Dobre relacje i odpowiednio zmotywowany zespół to pierwszy krok do osiągnięcia prestiżu na rynku. A im częstsze będą integracyjne wyjazdy tym więcej zyskasz. Nie tylko u pracowników, ale i klientów. Zobaczą oni, że firmie się powodzi, dba ona o pracownika, więc pewnie z klientem będzie tak samo. Bowiem jak mówi stare porzekadło: „klient nasz pan” – od lat. A takie informacje na rynku, niezależnie od branży rozchodzą się w mgnieniu oka.